Menu pionowe

Szukaj

Kategorie

  • Brak kategorii

OECONOMIA DIVINA

Miłosz Czesław
OECONOMIA DIVINA

Nie myślałem, że żyć będę w tak osobliwej chwili.
Kiedy Bóg skalnych wyżyn i gromów,
Bóg Zastępów, kyrios Sabaoth,
Najdotkliwiej upokorzy ludzi,
Pozwoliwszy im działać jak tylko zapragną,
Im pozostawiając wnioski i nie mówiąc nic.
Było to widowisko niepodobne, zaiste,
Do wiekowego cyklu królewskich tragedii.
Drogom na betonowych słupach, miastom ze szkła i żeliwa,
Lotniskom rozleglejszym niż plemienne państwa
Nagle zabrakło zasady i rozpadły się.
Nie we śnie ani na jawie, bo sobie odjęte
Trwały jak trwa to tylko, co trwać nie powinno.
Z drzew, polnych kamieni, nawet cytryn na stole
Uciekła materialność i widmo ich
Okazywało się pustką, dymem na kliszy.
Wydziedziczona z przedmiotów mrowiła się przestrzeń.
Wszędzie było nigdzie i nigdzie, wszędzie.
Litery ksiąg srebrniały, chwiały się i nikły.
Ręka nie mogła nakreślić znaku palmy, znaku rzeki, ni znaku ibisa.
Wrzawą wielu języków ogłoszono śmiertelność mowy.
Zabroniona była skarga, bo skarżyła się samej sobie.
Ludzie, dotknięci niezrozumiałą udręką,
Zrzucali suknie na placach żeby sądu wzywała ich nagość.
Ale na próżno tęsknili do grozy, litości i gniewu.
Za mało uzasadnione
Były praca i odpoczynek
I twarz i włosy i biodra
I jakiekolwiek istnienie.

Berkeley, 1973 

Blisko

Bądź przy mnie blisko,
bo tylko wtedy nie jest mi zimno.

Elvis

- Duch Święty to nie klimatyzacja. - Powiedziała Elvis.

Toć ba.

Kawałki

kocham cię,
wszystkie twoje kawałki

Józefie Święty

Powiedz, co czułeś, Józefie święty, w godzinę twego zwiastowania? Kiedy Bóg odebrał Ci wszystko i wszystko dał Ci w zamian?
Powiedz, co czułeś, Józefie święty, gdy uszy twe ciągle słyszały, jak synem cieśli był nazywany Król Chwały nieskończonej?

Jest taka miłość, która godzi ogień z wodą, i wolność taka, co dla swej woli zamyka drogę.
Jest taka radość, która pulsuje milczeniem, i pewność taka, co się upewnia nierozumieniem.

„Kiedy kobieta ufa Bogu…”

1. … a mi kazano ufać Bogu, a nie udawać, że wszystko jest w porządku.

2. W tym akurat momencie wchodzi Anna. Biedna, stara wdowa, która przez całe swoje życie dawała obficie, otrzymując niewiele – zdumiewająca kobieta, która zaufała, czekając i obserwując – zostaje pobłogosławiona teraz i po wsze czasy”.

3.  A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. [cyt. za: J 11,5].

Obroty rzeczy

Zima jest prosta, nie wymaga wiele,
jedynie trwać (…).
Tylko siedzieć i patrzeć, choć to już prawie
śmierć lub bardzo blisko – śnieżyca od rana,
zasypana droga, nie ma dokąd pójść.

Śnieg

Przestałam wierzyć w śnieg i nasypało prawie po kolana.
Przestałam też wierzyć w inne rzeczy.

Homilia

Pisze Krzysiek Freitag na swoim blogu:

Bogu można – i trzeba – oddać misia. Tym misiem jest zaufanie. Mój czas. Moje serducho. I owszem, to jest trudne. Się człowiek czasem popłacze, nie zrozumie, wkurzy, ma ochotę to pierdyknąć w cholerę. Ale On mówi zawsze: „Po prostu Mi zaufaj, córko, synu; po prostu Mi zaufaj!”. On zawsze ma dla Ciebie lepszego misia, niż Ty mógłbyś sobie kupić czy wytworzyć. To – zaufanie Jezusowi – się po prostu opłaca! Bo jak się Go wpuści, to On błogosławi. Nie zabierze burz, ale nauczy podczas nich pływać. (…)
Ja Cię dziś zachęcam: weź oddaj Jezusowi misia. Daj Mu zaufanie. To, że nie ogarniasz. Te swoje różne trudności, wyobrażenia, przywiązania. Może poboli, ale warto. Bo On szykuje coś wspaniałego dla Ciebie!

(http://zielonkaweniebo.blogspot.com/2016/01/oddaj-misia-homilia-objawienie-panskie.html)

Prawda

Sarah Masen, Flames of truth:

Give me the strength to admit 
Nothing’s my own here 
We fall and hearts tear 
Facing us towards the truth 
Leaving us with the truth